Wygrana FC Barcelony po emocjonującym meczu FC z Elche CF

 Wygrana FC Barcelony po emocjonującym meczu FC z Elche CF

FC Barcelona prowadziła już z wynikiem 2:0, jednak straciła dwa gole i do ostatnich momentów rozgrywki musiała walczyć o wygraną nad Elche CF. Ostatecznie odniosła zwycięstwo. Wszystko dzięki ostatniemu golowi, który strzelił pięć minut przed końcem Nico. Strzał ten przyczynił się do ostatecznego wyniku 3:2 dla Barcelony. 

Było tak blisko…  

Przejście Xaviego do Barcelony zapewniło jej chwilowy impuls, jednak już w trzech poprzednich meczach “Duma Katalonii” nie była w stanie wywalczyć kompletu punktów. Wczoraj miała sporą przewagę, jednak było blisko, aby potknąć się w spotkaniu z Elche. 

Po raz pierwszy w wyjściowym składzie Barcy zagreł zawodnik Ferran Jutgla. Było to dobre posunięcie, gdyż już w drugiej minucie skierował on piłkę do bramki. Niestety gol ten nie został uznany, ponieważ 22-letni Hiszpan znajdował się na spalonym. 

Mocny początek Barcelony w meczu z Elche 

W 16. minucie Barca zaczęła dominować dzięki doskonałej grze Jutgli. Napastnik, który grał dotychczas w rezerwach Barcelony, po rzucie rożnym wyskoczył wysoko i strzałem przy pomocy głowy umieścił piłkę w bramce. 

Trzy minuty po tym rozegraniu “Duma Katalonii” zwiększyła swoją przewagę do 2:0. Spektakularną akcję przeprowadził Gavi. Minął on dwóch rywali w środku pola, zdobywając w ten sposób sporo miejsca. Korzystając z zaistniałej sytuacji, oddał strzał z 16 m tuż przy słupku, umieszczając piłkę w bramce. 

Jeszcze przed przerwą Barcelona, która objęła prowadzenie, mogła zdobyć kolejne bramki. Dobrych sytuacji nie wykorzystali jednak Ez Abde i Ousmane Dembele. 

Dwa gole dla Elche 

Barcelona napierała, jednak to Elche zdobyło bramkę kontaktową. W 62. minucie goście przeprowadzili rozegranie, które skończyło się bardzo mocnym strzałem Tete Morente. Piłka przedostała się do bramki po ręce Marca-Andre ter Stegana. 

Minutę później wynik ponownie uległ zmianie. Piłkarze Barcy nie doszli do siebie po pierwszym straconym golu, a ter Stegan przepuścił piłkę po raz drugi, doprowadzając do wyniku 2:2. Po dośrodkowaniu Morente Pere Milla skierował piłkę do bramki “szczupakiem”. 

W 85. Minucie Barcelonie udało wrócić się na prowadzenie. A wszystko dzięki spektakulernej akcji przeprowadzonej przez Dembele z Gavim.  

Michał Smuszkiewicz

Przeczytaj także