El Sadar – miejsce spotkania Barcelony z Osasuną

 El Sadar – miejsce spotkania Barcelony z Osasuną

Już dziś Barcelona zmierzy się z Osasuną na El Sadar.  Teren ten uznawany jest za szczególny i trudny. Mimo wszystko jest on wyjątkowym miejscem dla Barcelony, a zwłaszcza dla Ansu Fatiego. Duma Katalonii grała na stadionie Los Rojillos w sumie 41 razy. Było to 17 wygranych, 13 remisów i 11 porażek.   

Zła passa Barcelony 

W obecnym sezonie szczęście raczej nie jest po stronie Barcelony. Katalończycy znajdują się na ósmym miejscu w LaLidze oraz zostali oni wyeliminowani z Ligi Mistrzów. Co gorsze, w szatni zapanował pesymizm. Jednak dzisiejsza wizyta w Pampelunie może dać powiew świeżości drużynie, zwłaszcza wtedy, gdy podopieczni Xaviego podtrzymają dobrą passę na El Sadar z minionych lat. 

Ostatni raz, kiedy Osasuna grała przeciwko Barcelonie, miało miejsce w 2012 roku. W tym spotkaniu „dream team” prowadzony przez Pepa Guardiolę nie dał rady pokonać przeciwnika. Mecz zakończył się wynikiem 2: 3. a debiutem popisał się napastnik gospodarzy Dejan Lekić. Od tamtego czasu Blaugrana remisowała dwa razy oraz wygrywała 3 razy w starciach na El Sadar. Ostatnie zwycięstwo nad Los Rojillos nastąpiło w zeszłym sezonie, kiedy podopieczni Koemana wygrali z Osasuną 2:0. 

Łącznie Barcelona zagrała z Osasuną na El Sadar 41 razy, w których poniosła 11 porażek, zremisowała 13 razy i odniosła 17 zwycięstw. Duma Katalonii w tych rozgrywkach strzeliła 60 goli, tracąc 47. Statystyki ukazują, iż wyjazdy do Pampeluny wcale nie były dla Barcelony takie łatwe. Spośród tych 60 bramek, jedna szczególnie została w pamięci wszystkich culés. 

Ansu Fati i wspomnienia o El Sadar 

W sezonie 2019/2020 Ansu Fati odniósł swój debiut w pierwszym zespole w meczu przeciwko Realowi Betis na Camp Nou. Co więcej, zawodnik w drugim meczu na El Sadar po raz pierwszy wykazał się jako wyborowy strzelec. !6-letni Ansu wszedł na boisko zaraz po przerwie jako zmiennik Nélsona Semedo i już po pięciu minutach zdobył pierwszą bramkę w profesjonalnej karierze. Z prawego skrzydła dośrodkował wtedy Carles Pérez, a Ansu doskonałym strzałem przy pomocy głowy strzelił bramkę. 

Michał Smuszkiewicz

Przeczytaj także